BLAST BEAT

Blast beat to bardzo widowiskowy styl gry na perkusji. Jego podstawy, to ogromny wysiłek fizyczny i techniczny oraz precyzja. To najbardziej ekstremalny styl gry na perkusji i wymaga od perkusisty bezwzględnej systematyczności w ćwiczeniach. W blastach nie ma drogi na skróty!

Ojcem chrzestnym blastów, jak prawie każdy może się domyślać, jest Derek Roddy. To człowiek, który uporządkował myślenie o blastach i prezentuje ten styl na najwyższym poziomie. Jeśli jesteś zainteresowani jego grą, polecam fantastyczne DVD – „Blast Beat Evolved”. Ta bardzo dobra szkoła pokazuje perfekcyjnie, na czym polegają blasty, jak je grać, jak ćwiczyć, aby się rozwijać itp. Myślę, że gdy już zdobędziecie to DVD, to nie odłożycie go zbyt szybko na półkę. 

Image

Blasty to styl, który wymaga ogromnego poświęcenia i nakładu ćwiczeń. Nie da się siąść za bębnami i od razu grać blasty – to nie możliwe. Ten styl tylko pozornie wydaje się banalny i kojarzy się z ciągłym „młynem”. Kiedy zasiadamy za bębny i rozpoczynamy granie blastów, od razu zmienia się nasz tok myślenia, a po paru minutach zaczynają odpadać nam ręce. To bardzo wymagający styl, w którym precyzja i dokładność mają ogromne znaczenie!

W blastach głównie używa się jedynek. Można je grać ósemkami, triolami, szesnastkami, a nawet trzydziestodwójkami – zależy od potrzeby zagrania danych blastów w utworze. Żeby sprawnie i poprawnie grać blasty, trzeba ćwiczyć bardzo powoli, aby nauczyć mózg każdego rodzaju blasty. Trzeba przyzwyczaić i wzmocnić mięśnie, a później stopniowo podnosić tempo. Jeśli zaczniecie odwrotnie, gwarantuje wam, że nigdy nie będzie dobrze ich grać.

Grając blasty, bardzo często używamy na raz stopa, a na dwa werbel lub odwrotnie, i są to najczęściej szesnastki. Właśnie z tego powodu, jeśli nauczycie się grać je niepoprawnie, słyszalna będzie każda nuta zagrana nierówno. Ręce i nogi muszą grać idealnie równo – wtedy brzmi to pięknie i zawodowo. Najmniejsza obsuwa, i w studio podczas nagrania wyjdzie wszystko ;-)…

Image

Żeby perfekcyjnie opanować pracę rąk i nóg, najlepiej ćwiczyć te same ćwiczenia wszystkimi kończynami i, co trudniejsze, lewą i prawą stroną ciała. Z biegiem czasu doprowadzicie obie strony do perfekcji i żadne ćwiczenia nie będą wam sprawiać trudności. Jeśli ktoś z wasz nie zaczął jeszcze tego robić, zacznijcie właśnie teraz.

Słuchanie muzyki to również pewien rodzaj ćwiczeń – i w tym temacie blastów mogę wam polecić następujących perkusistów:

– Inferno ( Behemoth )

– George Kollias ( Nile )

– Joey Jordison ( Slipknot )

– Dirk Verbeuren  ( Soilwork )

– Peter Wildoer ( James Labrie )

– Derek Roddy ( Hate Eternal )

To fantastyczni bębniarze operujący wyśmienicie blastami.

Image

Nie zapominajmy że blasty to najczęściej używany styl w muzyce metalowej i jednocześnie jeden z najbardziej ekstremalnych stylów gry na perkusji. Najwięksi bębniarze świata, którzy osiągnęli absolutny profesjonalizm w tym stylu, poświęcili lata ćwiczeń, aby opanować tę technikę gry. Kierując się ich przykładem, musicie zachować cierpliwość i dużo ćwiczyć, aby dojść do celu.

Zapraszam na kanał YouTube’a, gdzie znajdziecie dużo fantastycznych filmów z różnymi pałkerami prezentującymi, jak grać blasty, opowiadającymi o filozofii i drodze do osiągnięcia formy. Warto korzystać z ich doświadczenia. 

Życzę powodzenia!

Mr Sticky

PASJA…

Image

Jest jak narkotyk, który wciąga na maksa, kiedy tylko raz go zażyjesz… Wydaje Ci się, że to tylko chwila, że nie potrzebujesz tego, bo to tylko spontan… 

Niestety, to nie tak, bo muzyka jest jak tlen, który pozwala nam oddychać, żyć, rozwijać się, postępować, wyrażać siebie, tworzyć niesamowite rzeczy…

Pozwala być lepszym? Nie!

Daje nam szanse być innym…mocniejszym…wyrazistym…wrażliwym…uczuciowym…artystycznym…czasami zbuntowanym, ale jak że, zachłannym na piękno…

I co jeszcze?

Twórczym? O tak, bardzo twórczym…

Nieśmiertelnym?…Tak!

Wyjątkowym na swój sposób… Tak!

Czy wszyscy to zrozumieją?

Nie, nie chodzi o „wszyscy”…

Najważniejsze, to być szczerym i prawdziwym w stosunku do siebie…bo szczerość na scenie, emanuje dynamicznie do słuchaczy, może potencjalnych fanów, którzy momentalnie wyczują, czy jesteś „równy gość”, czy tylko udajesz, żeby zaistnieć…

Hmm…

Jedność…to może jedna osoba, może pięć, może dziesięć, może sto…

Jednak jedność…nie przypadek!

Pasja…

Dobranoc,

Mr Sticky

ANIMATIONS – TWÓRCZY I UŚMIECHNIĘCI ;-)…

Prosto z ostatniej bardzo owocnej próby, świeże i pełne głębi fotki, specjalnie dla was ;-)…

Paweł „Mr Sticky” Larysz

Image

 

Magiczne palce Qby i jego ulubiony gryf gitarowy ;-)… 

 

Image

 

Pewna ręka naszego inżyniera basisty Bartka ;-)…

 

Image

 

Przeciwności się przyciągają ;-)?

 

Image

 

Bati – wciąż nieodkryta dusza ;-)…

 

Image

 

Qba i jego krzyk – więcej pracy „kurwa”, więcej pracy ;-)…

 

Image

 

Ahh, co za strój ;-)…

 

Image

 

Frantz – bez niego, nie było by nas…to nasza największa siła ;-)…

 

Image

 

I nie skromnie, na koniec, jak i na początku… Ja – stroję i pytam, dlaczego tak nisko ;-)?

 

Image

Pozdrawiam ;-)…

Mr Sticky & ANIMATIONS 

QUBE & ANIMATIONS!!!

Wczoraj mieliśmy kolejny raz wielką przyjemność, zagrać z naszymi wspaniałymi przyjaciółmi – QUBE, z którymi zawsze czujemy się świetnie, i jak nikt inny, oni zawsze ładują nas pozytywną energią, która udziela się nam na długo ;-)…

Image

 

DZIĘKUJE CHŁOPACY ;-)!!!

Ostrów Świętokrzyski, 18.01.2014

ONI ZMIENILI MÓJ ŚWIAT…

Billy Cobham

Zobaczyłem go na kasecie VHS kiedy miałem 6 lat, i to było dla mnie ponadczasowe przeżycie, które żyje we mnie do dziś… Pomyślałem sobie wtedy, chce być taki jak on! Przypadki rządzą światem, i pewnie gdybym go wtedy nie zobaczył, nie zostałbym perkusistą!

Image

 

 

Dave Weckl

Dave był kolejnym wielkim perkusistą, który zmienił mój światopogląd grania na perkusji. Stał się moją główną inspiracją na wiele lat, aż do czasu, gdy zacząłem odkrywać kolejnych świetnych perkusistów, których zawsze będę uwielbiał. 

Image

 

Vinnie Colaiuta

Perkusista absolutnie niesamowity… Ten człowiek wszystko gra świetnie!

Image

 

Jeff Porcaro

Kocham muzykę TOTO, dlatego polubiłem Jeff’a i jego charakterystyczny „Shuffle groove”. Mimo że nie ma go już wśród nas, zawsze będzie wielki!!!

Image

 

 

Simon Phillips

Godny zastępca Jeff’a Porcaro. Uwielbiam go za jego charakterystyczne brzmienie, które rozpoznaję z zamkniętymi oczami. Niewielu jest takich perkusistów, którzy mają tak wyraziste brzmienie!

Image

 

Tony Royster jr.

Perkusista, który wprowadził w stan depresji większość miłośników perkusji na całym świecie, kiedy w wieku 13 lat zagrał solo, które będzie geniuszem do końca świata.

Image

 

Mike Portnoy

Mój gitarzysta Kuba Dębski, zaraził mnie zespołem Dream Theater, i od razu zwariowałem na punkcie Mike’a Portnoy’a. Jego gra pomogła rozwinąć moje progresywne granie, które wykorzystałem na pierwszej płycie ANIMATIONS. To był na prawdę świetny okres w moim życiu ;-)…

Image

 

Virgil Donati

Muzyka PLANET X zbliżyła mnie do jego gry. Dla mnie to kosmita ;-)…

Image

 

 

Mike Terrana

Wariat ;-)… I za to go uwielbiam!

Image

 

 

Neil Peart

Klasyka progresywnego grania!

Image

 

 

George Kollias

Grecki solidny blast! Zbladłem, kiedy oglądnąłem film na którym gra blasty w tempie 280bpm ;-)… To jeden z niewielu perkusistów metalowych, którzy brzmią świetnie, naturalnie, a nie jak automaty!

Image

 

Thomas Lang

I na koniec, mój najważniejszy perkusista, który zaczarował mnie swoją grą, myśleniem, stylem bycia i życia. Jest moim autorytetem, jako muzyk i człowiek!

Oto mój mistrz:

Image

 

 

To wszystko na dziś…

Wkrótce druga część „Oni zmienili mój świat”.

Zapraszam i pozdrawiam,

Sticky